Bookworm's Place

Bookworm's Place to takie miejsce, gdzie od czasu do czasu pojawiać się będą rekomendacje książek brytyjskich i z szeroko pojętą "brytyjskością" związanych, a napisanych niekoniecznie przez Brytyjczyków ;) Nie ograniczamy się tylko do beletrystyki, więc spodziewać się można w zasadzie wszystkiego, od wydań albumowych związanych z brytyjską popkulturą, przez książki historyczne i podróżnicze, a na popularnonaukowych kończąc ;) Ale beletrystyka też pewnie się trafi ;)

Brit(ish) Girl



Nasza kolejna propozycja skierowana jest przede wszystkim do fanów serialu Doctor Who. Jest to pięknie wydana książka zatytułowana "The Time Traveller's Almanac. The Ultimate Intergalactic Fact Finder". Została wydana nakładem BBC Books w roku 2008. Jest swojego rodzaju kompendium wiedzy na temat nowych serii serialu (od 2005 roku). Obejmuje przygody 9. i 10. Doktora. Albumowe wydanie podzielone jest na pięć głównych rozdziałów (1. The Dawn of Time; 2.Brave New World; 3. Everything Changes; 4. The Great and Bountiful Human Empires; 5. Everything Has Its Time), które z kolei podzielono na mniejsze podrozdziały. Książka zawiera informacje na temat antagonistów Doktora z poszczególnych odcinków (planeta pochodzenia, wygląd, broń etc), a także jego kompanów (The Children of Time). Nie brakuje również ciekawostek historycznych związanych z poszczególnymi lokacjami i budowlami pojawiającymi w serialu (Broadway, Big Ben, Canary Wharf) oraz z samym serialem. Książka naprawdę godna polecenia zwłaszcza dla miłośników 10. Doktora ;) Jedynym minusem dla niektórych może być fakt, że książka nie jest przetłumaczona na język polski.










No to zaczynamy :) Zastanawiałam się od której książki zacząć i ostatecznie zdecydowałam się na dwie. Pierwsza to "Przejrzeć Anglików. Ukryte zasady angielskiego zachowania" autorstwa Kate Fox. Pozycja ma nieco ponad 600 stron (włączając indeks), ale czyta się ją naprawdę szybko. Autorka, antropolog społeczny, podzieliła książkę na dwie główne części: Kody konwersacyjne i Kody zachowań. W części pierwszej znajdziemy informacje o czym i jak rozmawiają Anglicy. Jest to o tyle interesujące, że pozwala na przykład zrozumieć bardzo "angielski" zjawisko rozmów o pogodzie, które tak naprawdę wcale nie dotyczą pogody, ale, jak pisze autorka (Angielka, tak na marginesie): "jest to rodzaj kodu, wynaleziony po to, by pomóc nam pokonać nasz wrodzoną rezerwę, żebyśmy w ogóle mogli się do siebie odzywać." Z tej części książki dowiemy się również jak Anglicy prowadzą dialogi integracyjne, co jest sednem angielskiego humoru, jak po użyciu konkretnych słów zidentyfikować przedstawicieli poszczególnych klas społecznych, a także jak Anglicy rozmawiają ze sobą w pubach, czyli jednym z niewielu miejsc, gdzie są w stanie wyzbyć się swojej naturalnej rezerwy i zahamowań (i nie chodzi tu o nagich Anglików biegających po krakowskim Rynku...chociaż dzięki tej książce będziecie w stanie nieco lepiej zrozumieć takie ich zachowanie). Druga część książki, Kody zachowań, rzuca nieco więcej światła na takie zagadnienia jak: Czym tak naprawdę dla Anglika jest jego dom (My house is my castle, coś w tym jest)? Jak Anglicy zachowują się na drodze? Dlaczego dla Anglików stanie w kolejce jest tak ważne ("I rzekł Pan do Mojżesza: <Stań na ich czele!>" I stanął czym prędzej, ale odesłali go na koniec kolejki...)? Dowiemy się też, jak pracuje przeciętny Anglik, czym jest dla niego rozrywka, jak się ubiera i co je. Na konie autorka zafundowała nam interesujący rozdział na temat seksu ("O, to będzie krótki rozdział", "No to się nie napracujesz", "To znaczy: leż i myśl o Anglii?". "A wyjaśnisz tajemnicę, w jaki sposób Anglikom udaje się rozmnażać?", to niektóre z reakcji z jakimi spotkała się autorka) i obrzędów przejścia.
Szczerze polecam tę książkę wszystkim, którzy chcieliby zrozumieć Anglików. Ostrzegam jednak, że po lekturze niektórzy z Was mogą stwierdzić, że są bardziej brytyjscy niż sama królowa ;) Niewykluczone też, że zaczniecie klasyfikować waszą rodzinę i przyjaciół według angielskiego podziału klasowego ;)



Jutro kolejna propozycja, tym razem dla miłośników brytyjskiej popkultury :)





























































































































































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz